Stało się. Niedługo będziemy musieli zapłacić za przejazd 25 kilometrowym odcinkiem autostrady A1 (Rusocina do Swarożyna). Wszystko ok, jedzie się całkiem szybko i przyjemnie. Same plusy…Ale – dlaczego tak drogo? Prawie 7 złotych za 25 kilometrów to trochę dużo.
Z Krakowa do Katowic (60km) przejedziemy za 7,5 zl. To już daje do myślenia.
W Czechach kupujemy bilecik na 14 dni za niecałe 30zl i śmigamy przez 2 tygodnie. W Austrii za podobną cenę przez 10 dni. W Słowacji również podobnie. To działa na wyobraźnię.
To jakaś kpina jest po prostu. Paranoja. Może na Święta Bożego Narodzenia będą obniżki.
Nie wiem dlaczego tak się dzieje… ale zawsze w naszym kraju gdzie wiele rzeczy robi się na odwrót. A może inaczej – tak aby czasem na czymś co ma być dla ludzi, ludzie nie skorzystali.
Takie myślenie MADE IN PRL.

Źródło:http://www.gddkia.gov.pl/article/serwis_dla_kierowcow/oplaty_za_autostrady//index.php
Zamieszczony w: Gospodarka, Komunikacja, Motoryzacja | Otagowane: autostrada a1, autostrady, Drogi, Gdańsk, Komunikacja, Rusocin, Swarożyn






