Ale ludzie niech radzą sobie sami. Pomimo zapewne dobrych chęci mamy bajzel. Część autobusów nie przyjechała w ogóle, część jeździ nie według sobotniego lecz według własnego rozkładu jazdy. Powiedziałbym – normalnie – gdyby to nie była Gdynia, która szczyci się bodaj najbardziej sprawną, najlepiej zarządzaną i najnowocześniejszą komunikacją miejską w kraju, a jej urzędnicy jeżdżą po całej Polsce i pouczają kolegów z innych miast jak się powinno pewnie rzeczy robić.
No cóż… trochę samokrytyki Panie i Panowie.

Zamieszczony w: Gdynia, Komunikacja, Samorząd | Otagowane: Gdynia, Komunikacja, zkm gdynia







Nieźle
Powodzenia !!